Baza polskich lektorów
BAZA LEKTORÓW

Poznaj twarze i historie polskich lektorów! Poniżej przedstawiamy sylwetki najpiękniejszych głosów lektorów filmowych, reklamowych i dubbingowych. Uwaga! Znalazłeś nieaktualny wpis? Masz dodatkowe informacje lub uwagi? Pisz do nas.

Mikołaj Klimek przez wiele lat był związany z Teatrem Narodowym w Warszawie, współpracował z różnymi grupami teatralnymi. Zagrał wiele ról w filmach i serialach oraz tak wiele reklam, że nie sposób już liczyć. Lektorem został na studiach w radio RMF FM (sesję lektorską na Kopcu Kościuszki miał po raz pierwszy w 1993 roku). Niektóre najbardziej znane produkcje reklamowe to: „Piwo Tatra" czy „Gardena". Najchętniej podkładał głos w dubbingu i reklamie. Mówił, że kiedyś nie było go stać na odrzucanie ofert, więc brał udział we wszystkim (taki zawód), ale już pozwala sobie na selekcję. Np. nie czyta spotów politycznych. 

Przez życie szedł stosując zasadę: "Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe. Można osiągnąć swoje cele uczciwie, trochę dłużej to trwa, ale warto".  Dexter, Pan Cogito, Szwejk - to ulubieni bohaterowie Mikołaja. Za najtrudniejszą produkcję uważał m.in. pracę przy "Simpsonach". Jak sam mówił: „Ciężkie role, całe dnie pracy, odpowiedzialność za to co robię i z jakim materiałem się mierzę".

W wolnych chwilach zajmowały go: fotografia i podróże (które się uzupełniają). W cuda nie wierzył. Ale nie zaprzeczał, że bywa marzycielem. Dobry film i ciekawa książka pozwalały mu zapomnieć o codzienności. Od lat żył i pracował w Warszawie, nie odrzucał jednak więzi z rodzinnym miastem. Krakus z urodzenia, wiernie kibicował lokalnej drużynie piłkarskiej "Cracovia".

Za największą wadę w pracy lektora uważał zastoje, ale te zdarzały się już rzadko. Najlepsze ćwiczenia dla lektora to mocny alkohol, który doskonale dezynfekuje struny głosowe, ale oczywiście nie codziennie - mawiał. Od współpracowników oczekiwał profesjonalizmu i poważnego podejścia do pracy.

Chcesz wiedzieć jeszcze więcej? Przeczytaj nasz wywiad z cyklu Bliżej mikrofonu: Mikołaj Klimek – Warto widzieć twarz, a nie przysłowiową dupę


(źródło: filmweb.pl, materiały własne)

 

Próbki audio

00:00/00:00
  1. fragm. serialu "Pingwiny z Madagaskaru" (jako Agent X)
  2. reklama "Rzeczpospolita"
  3. reklama "Bridgestone"

Oceń lektora

2 (2 głosy)
Vote up!
Vote down!

Komentarze (1)

2020-07-25 Si®

O proszę. Mikołaj musi pękać z dumy. Jego Cracovia zdobyła poraz pierwszy Puchar Polski. I niech mi ktoś poiwie, że to przypadek.

Studio Medianawigator.com

reklama

Agencja MediaNawigator.com

Powered by:

Bank głosów Mikrofonika.net

reklama