Pożegnanie Tomasza Knapika
Został legendą jeszcze za życia. Jego jedyny w swoim rodzaju głos przez dziesięciolecia zajął szczególne miejsce w sercach widzów i słuchaczy. Tomasz Knapik spoczął dziś w rodzinnym grobie na Starych Powązkach.


W tym dziale informujemy o wszystkich zmianach w serwisie. Tu znajdziesz najświeższe wieści z rynku, fakty, plotki i donosy. Masz newsa? Organizujesz lub wygrałeś casting? Planujesz ciekawą imprezę? Robisz coś wyjątkowego? Liczymy na Waszą współpracę! Piszcie do nas!
Został legendą jeszcze za życia. Jego jedyny w swoim rodzaju głos przez dziesięciolecia zajął szczególne miejsce w sercach widzów i słuchaczy. Tomasz Knapik spoczął dziś w rodzinnym grobie na Starych Powązkach.
- Wymienialiśmy kawały „artyleryjskie”, które raczej w towarzystwie nie uchodziły… Im bardziej „gruby”, tym bardziej Jasiowi się podobał. Niestety, trochę powymierało moich mistrzów - mówił Tomasz Knapik wiosną 2019 roku o Janie Suzinie. Charyzmatyczni klasycy są już razem.
Dziś o 13.00 w Domu Pogrzebowym na Wojskowych Powązkach lektora żegnała rodzina, zgromadzeni przyjaciele i współpracownicy.

Osobiste, wzruszające przemówienie wygłosił Prezes Stowarzyszenia Lektorów Rzeczypospolitej Polskiej Paweł Bukrewicz. Tomasza Knapika jako wykładowcę pożegnał przedstawiciel Politechniki Warszawskiej prof. Adam Rosiński. Syn lektora - Maciej Knapik - złożył serdeczne podziękowania dla lekarzy i pielęgniarek za opiekę nad Tatą.
Osobistym wspomnieniem podzielił się Jacek Brzostyński. Gdy przed laty dopiero zaczynał pracę jako lektor, wchodząc do studia usłyszał od Tomasza Knapika powitanie: "Cześć, Kolego". I dziś pożegnał zmarłego nestora właśnie słowami "Cześć, Kolego"...
Natomiast Dyrektor warszawskiego Zarządu Transportu Miejskiego Katarzyna Strzegowska odczytała list pożegnalny od Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy - Rafała Trzaskowskiego.

Półtorej godziny później do grobu rodzinnego na Starych Powązkach odprowadzał już Pana Tomasza tłum. Sprzed bramy IV ruszył niekończący się kondukt tych, którym Mistrz towarzyszył przez dekady.
Panie Tomaszu... dziękujemy za wszystko. I pamiętamy!
Mikrofonika i PolscyLektorzy
Brak komentarzy