Baza polskich lektorów
BAZA LEKTORÓW

Poznaj twarze i historie polskich lektorów! Poniżej przedstawiamy sylwetki najpiękniejszych głosów lektorów filmowych, reklamowych i dubbingowych. Uwaga! Znalazłeś nieaktualny wpis? Masz dodatkowe informacje lub uwagi? Pisz do nas.

Jeremi Stanisław Przybora ukończył ewangelickie Gimnazjum im. Mikołaja Reja w Warszawie, studiował w Szkole Głównej Handlowej oraz anglistykę na Uniwersytecie Warszawskim. Przez lata (przed i po II wojnie światowej) był związany z Polskim Radiem. Również podczas Powstania Warszawskiego prowadził audycje w cywilnej rozgłośni Polskiego Radia, uruchomionego 9 sierpnia. Przed wojną spiker w rozgłośni warszawskiej, po wojnie pracował w Rozgłośni Pomorskiej Polskiego Radia w Bydgoszczy, gdzie współtworzył cykl audycji satyrycznych „Pokrzywy nad Brdą”. Po powrocie do Warszawy pracował w redakcji rozrywki, gdzie stworzył Radiowy Teatrzyk „Eterek”.

"W tamtym okresie, jednym z najgorszych w historii PRL, ten teatrzyk był jakimś kompletnym ewenementem. To było wesołe, dowcipne, lekkie i w ogóle nie pasowało do rzeczywistości. Historia taty i historia radia to jest absulutnie jedna całość" - podkreślał Konstanty "Kot" Przybora, goszcząc w radiowej "Jedynce".

Jeremi Przybora "pomyślnie przeszedł casting na spikera Polskiego Radia. Był początek 1937 roku. Pomogło mu posługiwanie się nieskazitelną polszczyzną i znajomość francuskiego. – Ta praca to naprawdę była wygrana na loterii – zaznaczał po latach. Karierę spikera przerwał wybuch II wojny światowej. /.../ Po zakończeniu wojny Przybora trafił na trzy lata do bydgoskiego radia, do Rozgłośni Pomorskiej, gdzie napisał swoje pierwsze satyryczne teksty piosenek.
/.../ Do Warszawy wrócił w 1948 roku, namówiony przez Zygmunta Młynarskiego, ówczesnego dyrektora Polskiego Radia. Pracował w nim jako spiker, jednocześnie rozwijając swoją twórczość satyryczną. Pewnego dnia spotkał na korytarzu poznanego we wrześniu 1939 roku kompozytora i pianistę Jerzego Wasowskiego. Wyczuł jego instynkt kompozytorski i zaproponował stworzenie radiowego teatrzyku Eterek. W ten sposób powstał niezwykły duet Przybora – Wasowski, który tak bardzo wpłynął na polską kulturę.
W 1958 roku duet ruszył z telewizyjnym Kabaretem Starszych Panów, którym natychmiast podbił serca niemal wszystkich widzów w Polsce, stojąc, jak pisał Antoni Słonimski, "w opozycji do nasilającej się ordynarności i ponurości obyczajów" - czytamy w artykule Pawła Piotrowicza "Samotny we dwoje" (Onet Kultura).

Wojciech Młynarski pisał: "Był to istny fenomen kultury masowej naszych lat 60, elitarny, wysublimowany program, wymagający wyrobienia, operujący pastiszem stylów i gatunków, a docierający nie tylko do inteligencji, ale po prostu do wszystkich. Emisja Kabaretu w telewizji to było święto w polskich domach".

Poza pracą w radiu Jeremi Przybora w latach 1951-52 był lektorem Polskiej Kroniki Filmowej. "Do najpopularniejszych lektorów należeli: Władysław Hańcza, Andrzej Łapicki, Wiesław Kmicik i Czesław Seniuch, a w latach późniejszych Tadeusz Sznuk, Ksawery Jasieński i Jerzy Rosołowski. Bywało - ale to są perełki - że Kronikę czytali Jeremi Przybora i Alina Janowska" - czytamy w książce "Polska Kronika Filmowa. Podglądanie PRL-u" Marka Kosmy Cieślińskiego.

Jeremi Przybora w owych latach pisywał również teksty dla PKF. "Na przestrzeni dekad zespół komentatorów PKF-u tworzyli m.in. Jerzy Bossak, Bronisław Wiernik, Karol Małcużyński, Jerzy Ambroziewicz, Wiesław Górnicki, Karol Szyndzielorz, Jerzy Kasprzycki, Artur Howzan, Edward Mikołajczyk, Czesław Seniuch i Michał Ogórek. Oprócz nich pojawiali się, najczęściej okazjonalnie, inni autorzy, wśród nich Jeremi Przybora, Jerzy Urban czy Jan Kott. Lakoniczność opisu, zdolność do skrótów myślowych, umiejętność dokładnej obserwacji otoczenia, ale także celność w stawianiu puent i posługiwaniu się humorem - te walory komentarza, wprowadzone w Kronice w latach pięćdziesiątych, bez wątpienia zdobyły serca widzów na kilka kolejnych dekad".

Ciekawostką jest portret Jeremiego Przybory przed mikrofonem. Fotografia wykorzystana przez Wikipedię to skan z warszawskiego czasopisma "Radio i świat", numer z 21 kwietnia 1951 roku (nieznany fotograf).

(źródło: Wikipedia, Polskie Radio "Jeremi Przybora. Radio było jego życiem", Onet Kultura "Samotny we dwoje", Radio i świat 1951, Wojciech Młynarski, Interia Historia "Fenomen Polskiej Kroniki Filmowej", Marek Kosma Cieśliński "Polska Kronika Filmowa. Podglądanie PRL-u")

 

Próbki audio

00:00/00:00
  1. Polska Kronika Filmowa 1/52, materiał "Polska telewizja" (fragm.)
  2. "Popołudnie Starszych Panów" (Wieczór I) - 16.10.1958 (fragm.)

Oceń lektora

0 (0 głosów)
Vote up!
Vote down!

Brak komentarzy

Studio Medianawigator.com

reklama

Agencja MediaNawigator.com