Poszukuję lektora do audiobooka

#1 ndz., 2020/05/03 - 05:00
piotr751
Obrazek użytkownika piotr751

Zlecę Nagranie audiobooka, lektora z mojej książki

książka, powieść wojenna 315 stron.

Proszę o podanie:

- czasu wykonania

- doświadczenia lektorskiego (nie jest konieczne)

- ceny

- przykład głosu lub wyślę tekst do próbki

pon., 2020/05/04 - 11:33
Przemysław Strz...
Obrazek użytkownika Przemysław Strzałkowski

Dzień dobry,

Warto zainteresować się bogatą ofertą banku głosów Mikrofonika http://www.mikrofonika.net który zajmuje się komercyjną stroną naszego portalu. 

Lektorzy są tam podzieleni na 3 grupy cenowe, wpływające na wysokość stawek. Po zarejestrowaniu się w panelu klienta https://www.mikrofonika.net/rejestracja można odsłuchiwać ich przykładowe próbki, poznać cennik oraz złożyć zamówienie.

W razie dodatkowych pytań prosimy napisać na poczta@mikrofonika.net - na pewno pomogą.

Powodzenia!

pon., 2020/05/04 - 13:16
wojtek
Obrazek użytkownika wojtek

poproszę więcej informacji na mejla wojtek@czytawojtek.pl

pon., 2020/05/04 - 13:56
D.Warwas
Obrazek użytkownika D.Warwas

Panie Piotrze,

Jakiś kontakt do Pana? Mail, telefon etc.

Pozdrawiam,
Damian Warwas

wt., 2020/05/05 - 16:11
piotr751
Obrazek użytkownika piotr751

kontakt do mnie piotrgda666@gmail.com

śr., 2020/05/06 - 16:10
wojtek
Obrazek użytkownika wojtek

szanowni państwo lektorzy.
powiem jednym słowem skrótowo - OMIJAĆ.
a mniej skrótowo opiszę:
generalnie pan napisał książkę, która ma ponad 600tys znaków, czyli ponad 15 arkuszy wydawniczych. arkusz wydawniczy to ok. godzina audiobooka, w zależności od szybkości lektora.
po zaproponowaniu w przybliżeniu ceny za gotowy produkt, pan autor się oburzył, że to przecież tylko 300str. książki. nie szanowny panie, nie 300 tylko 15 arkuszy. 300str. ma dlatego, że przyoszczędził pan na wydaniu (jeśli takowe miało miejsce) papierowym, gdzie w drukarni płaci się za ilość stron.
15 arkuszy to 25 godzin pracy w przybliżeniu dla mniej lub bardziej ogarniętego lektora razem z poprawkami i masteringiem.
pan autor zaproponował 600zł jednemu z nas, wyśmiewając proponowane przez nas stawki.

więc jeśli szanowni lektorzy, któryś z was zechce nagrać książkę za 24zł za godzinę poświęconego czasu (przy założonych 25h) to polecam i od razu naplujcie sobie w lustro, bo nie macie u nikogo szacunku przy pracy za taką stawkę.

pan autor nie ma pojęcia o rynku wydawniczym, pan autor nie ma również pojęcia o pracy lektora i nie ma szacunku do naszej pracy. to nie jest 10h dziennie pracy łopatą.
więc jeśli pan autor nie ma szacunku do naszej pracy to dlaczego pan autor na przykład nie zacznie sprzedawać swojej książki po 2zł za szt?

POLECAM OMIJAĆ. W OGÓLE OMIJAĆ TEMATY SELF-PUBLISHERÓW.
nie zdarzyło mi się ani razu (oprócz jednego naprawdę fajnego klienta) mieć dobrych wspomnieć na temat pseudo-autorów, których nie chcą wydawnictwa, dlatego ci sami wydają swoje teksty.

pt., 2020/05/08 - 14:54
Przemysław Strz...
Obrazek użytkownika Przemysław Strzałkowski

Wojtku, w tej sytuacji pozostaje mi (również w imieniu Redakcji) w pełni się z Tobą zgodzić. Praca lektora to nie kopanie rowów łopatą (z całym szacunkiem dla pracujących tym narzędziem) na godziny lub metry.

Brak pojmowania tej subtelnej różnicy nie jest niczym nowym, zatem tym bardziej warto zachować wątek dla przyszłych autorów. A przy okazji - aspirującym do lektorskiego fachu uświadamiać, że nie warto pozyskiwać zleceń za wszelką cenę... "Nie idźcie tą drogą"! ;)