Próba mikrofonu
PRÓBA MIKROFONU

Rodzina i znajomi mówią, że masz fajny głos. Marzysz o pracy lektora, ale brakuje Ci pewności i doświadczenia? Sprawdź się tutaj! Wykup wizytówkę, poddaj się ocenie odwiedzających, zostaw namiar do siebie. Kto wie, być może wpadniesz komuś w ucho!

Mam na imię Łukasz i bytuję w mieście słynącym m.in. z wysokiego stopnia mineralizacji powietrza, t.j. w Krakowie. Lata wdychania tutejszej cudownej i unikatowej aeromikstury ukształtowały charakter mego głosu, który postanowiłem Wam zaprezentować.

Dźwięk towarzyszy mi całe życie – począwszy od nałogowego słuchania muzyki w dzieciństwie (który to nałóg nadal pieczołowicie pielęgnuję) aż do dziś, kiedy mogę się nim zajmować od strony technicznej w swoim kameralnym studiu nagraniowym. Czasem udzielam się wokalnie, czasem też coś prostego komponuję. Druga pasja to książki. Połączyłem realizację dźwięku ze słowem czytanym i coś sobie ponagrywałem...

Fascynują mnie stare, unikatowe bajki, więc w najbliższych miesiącach planuję stworzyć poświęcony im kanał w świecie wirtualnym.

 

 

Próbki audio

00:00/00:00
  1. Próbka nagrania użytkownika 1
  2. Próbka nagrania użytkownika 2
  3. Próbka nagrania użytkownika 3

Oceń próbkę

0 (0 głosów)
Vote up!
Vote down!

Komentarze (2)

2019-11-19 me_wash

Fajny, męski tembr, który zapewne działa na kobiety ;), ale słychać braki warsztatu. Co do scenek, przydałoby się więcej grać niż czytać. Tzn. trochę za mało gry aktorskiej i emocji. Myślę, że jest nad czym popracować. 

 

2019-12-16 Przemysław Strzałkowski

Świetne ma Pan pasje - "realizacja dźwięku i słowo czytane". W dodatku muszę przyznać, że trafił się Panu ciekawy głos, z metaliczną wibracją - bardziej srebrzystą, niż zardzewiałą. (Specjalnie to rozgraniczam, bo "rdza" jest chyba częstsza i blisko jej do "żużlu" i "starego diesla", co tak czy owak oznacza chrypkę. Pana chrypka wydaje mi się "szlachetniejsza", a przez to ciekawsza).

Zatem warto z takim głosem coś robić. Na pewno trzeba się zawsze zastanowić: czy w tym tekście powinienem być bardziej narratorem, czy bardziej grać? Próby łączenia obu rzeczy są ryzykowne. Życzę powodzenia w stworzeniu kanału! Myślę, że pasuje tu w sam raz fragment artykułu "Praca głosem":

"Nie namawiamy do przesadnego minimalizmu, ale do metody kolejnych kroków. Drogi i zaawansowany sprzęt nie gwarantuje sukcesu. Podobnie, jak nie gwarantuje niestety wejścia do branży założenie kanału na YouTube i zamieszczanie próbek w sieci. W tym drugim przypadku skutek może być wręcz odwrotny: czytanie na swoim własnym kanale może utrwalać wady wymowy i problemy interpretacyjne, o których autor nawet nie ma pojęcia. Ponieważ nagrywa, nagrywa, publikuje i cieszy się rosnącą ilością "łapek w górę" nie biorąc pod uwagę, że... to o niczym nie świadczy. Bo wszystko w sieci znajdzie amatorów. Tymczasem na początek najczęściej byłoby warto przejść jakieś kursy, warsztaty lektorskie. Być może nawet skonsultować się z logopedą."

Podsumowując: pomysł super, tylko proszę się w nim nie "zamykać", żeby nie wpaść w manierę.

 

Studio Medianawigator.com

reklama

Agencja MediaNawigator.com

Powered by:

Bank głosów Mikrofonika.net

reklama