Widok Aneta
Artystycznej duszy się nie oszuka. Drzemie sobie, drzemie, aż w końcu - nawet po latach i zaliczeniu wielu zawodów - upomni się o swoje. Cieszymy się, że Panią Anetę doprowadziło to do działu "Próba mikrofonu"!


Rodzina i znajomi mówią, że masz fajny głos. Marzysz o pracy lektora, ale brakuje Ci pewności i doświadczenia? Sprawdź się tutaj! Wykup wizytówkę, poddaj się ocenie odwiedzających, zostaw namiar do siebie. Kto wie, być może wpadniesz komuś w ucho!
Artystycznej duszy się nie oszuka. Drzemie sobie, drzemie, aż w końcu - nawet po latach i zaliczeniu wielu zawodów - upomni się o swoje. Cieszymy się, że Panią Anetę doprowadziło to do działu "Próba mikrofonu"!
Urodziłam się 21 maja 1987 roku w Rudzie Śląskiej. Po zdanej maturze nadal nie wiedziałam, która ścieżka kariery będzie dla mnie usłana różami, więc wybrałam pracę za granicą by zarobić na swój „start”. Po trzech latach wróciłam i podjęłam się pracy recepcjonistki w studio tańca, by być blisko swojej pasji i niespełnionych marzeń związanych z tańcem. Praca okazała się być bez przyszłości, więc zatrudniłam się na stanowisko pracownika biurowego, którym często byłam w dzieciństwie podczas zabawy z koleżankami.
Przenosząc się z jednego zakładu pracy do drugiego, w międzyczasie byłam również barmanką. Chodzą za mną śmieszki, że każdy zakład pracy w którym pracowałam zbankrutował – bo to prawda – ale problem na szczęście pojawiał się przed moją obecnością. Nie mając szczęścia do „zamożnych” pracodawców odkryłam w sobie talent do szycia. Uczyłam się sama, w domowym zaciszu. By zdobyć więcej wiedzy i doświadczenia zatrudniłam się w szwalni. Mój staż przerwała ciąża i już na etat nie wróciłam. Teraz spełniam się jako instruktor szycia w osiedlowym Domu Kultury i prowadzę małą działalność sprzedając własne produkty.
Moja dusza okazuje się być artystyczna. Drzemała we mnie od zawsze, ale przez nieśmiałość bałam się ją rozbudzić. Już jako dziecko pragnęłam grać w serialach komediowych, filmach i podkładać głosy. Brałam udział w kołach teatralnych i szkolnych teatrzykach. Niestety w rodzinie jestem jedyną osobą, której podoba się scena i przez to nie miałam mentora, który pomógłby mnie poprowadzić w kierunku aktorskim, tanecznym. Mam za sobą malutki epizod w filmie „Gwiazdy” oraz kilka udziałów w innych produkcjach jako statysta.
Jestem osobą z wielkim poczuciem humoru, towarzyską i przyjacielską. Lubię pisać opowiadania, przerabiać teksty piosenek na zabawne wersje, rysować i tworzyć ładne rzeczy. Aktualnie prowadzę social media sprzedając własne produkty. Kiedyś mój głos wydawał się nie do słuchania, ale dziś wiele osób mówi, że miło się mnie słucha i zaczęłam w to wierzyć.
Brak komentarzy