Tytuł: Kojarzymy go z jedną rolą w telewizji. Mówił: "chciałbym o tym zapomnieć"
Autor: Polskie Radio/Michał Czyżewski
Źródło: https://polskieradio24.pl/artykul/3661926,kojarzymy-go-z-jedna-rola-w-te...
Data publikacji: 19.03.2026
"Patrz, Gargamel szuka Smerfów"
Ten głos znają prawie wszyscy, ale nie każdy umie dopasować go do twarzy człowieka. Gdy słyszymy zdanie "jak ja nie cierpię Smerfów", przed oczami staje nam nie prawdziwy Wiesław Drzewicz, tylko czarnoksiężnik Gargamel z animowanego serialu dla dzieci, który w Telewizji Polskiej zaczął być emitowany w 1987 roku i który do dziś jest popularny nie tylko wśród najmłodszych widzów.
Jednak w swoim czasie człowiek, który sprawił, że bajkowa postać przemówiła po polsku, był często rozpoznawany na ulicy - także dzięki tej roli. Przylgnęła ona do niego na zawsze, mimo że miał za sobą czterdzieści lat grania w wielu produkcjach dla dorosłych: spektaklach, filmach, serialach i słuchowiskach Polskiego Radia.
Wiesław Drzewicz nie ukrywał, że ciąży mu sława Gargamela, który w serialu jest przecież postacią jednoznacznie negatywną. Telewidzowie mieli bowiem przykrą skłonność do utożsamiania aktora z fikcyjnym czarnym charakterem.
– W każdym wywiadzie uciekam od niego, chciałbym o tym zapomnieć, bo jest to dość krępujące – wyznał Drzewicz w rozmowie z Anną Retmaniak w 1990 roku. – Nie mam prywatnego życia, różni ludzie zaczepiają mnie na ulicy. Dzieci najpierw nieśmiało pytają, która godzina, a po odejściu na dwa trzy kroki wołają "Gargamel, Gargamel!". Nietrzeźwi mężczyźni na ulicy krzyczą to samo, dodając do tego niedobre przymiotniki – żalił się.
Drzewicz wspominał, że przeciwnicy Gargamela dokuczali mu nawet na urlopie. – Trzy lata temu pojechałem do ośrodka na Mazurach, gdzie była także młodzież, jakieś 150 osób. Młodzież ta odczepiła mi rower wodny i puściła na jezioro w czasie burzy, smarowała mi samochód różnymi glinami, podcinała stołek na stołówce (na szczęście byłem czujny i nie przewróciłem się). Nawet chodząc na grzyby, nie miałem spokoju w lesie. Mówili: "patrz, Gargamel szuka Smerfów" – opowiadał. [...]

Wiesław Drzewicz na fotografii z akt paszportowych z 1981 roku. Fot. Archiwum IPN/domena publiczna
Głos dla wszystkich
[...] Jego charakterystyczny głos często pojawiał się na antenie Polskiego Radia. Czytał teksty mistrzów prozy i występował w wielu słuchowiskach Polskiego Radia, zarówno w rolach komediowych, jak i poważnych. Słuchacze mogą kojarzyć go m.in. z powieści radiowej "Matysiakowie" czy z głównej roli w nagrodzonym Prix Italia radiowym spektaklu "Z głębokości wód" Andrzeja Mularczyka.
Swego głosu Drzewicz użyczył także kilku postaciom z produkcji fabularnych i rysunkowych. Usłyszeć go można m.in. w polskich wersjach seriali "Ja, Klaudiusz" i "Elżbieta, królowa Anglii" oraz filmu "Niekończąca się opowieść". Szczególnie został zapamiętany jednak z kreskówek: m.in. "Goryla Magilli", "Pszczółki Mai", "Asterixa i niespodzianki dla Cezara" (tu był samym Asteriksem), wreszcie - "Smerfów", przez które spadła na niego wspomniana wcześniej "klątwa Gargamela".
[...] Na początku lat 90. u aktora zdiagnozowano raka płuc. Starał się jednak grać tak długo, jak długo choroba na to pozwoli. Gdy czuł, że jego czas się zbliża, postanowił namaścić następcę w roli Gargamela. Wybór padł na Mirosława Wieprzewskiego, który znany jest także z podkładania głosu polskiemu Kulfonowi oraz amerykańskiemu Prosiaczkowi z serii bajek o Kubusiu Puchatku.
Wiesław Drzewicz zmarł 31 grudnia 1996 roku.
Więcej o karierze niezapomnianego artysty - również teatralnej i filmowej - przeczytacie w całym artykule na PolskieRadio24.pl.
Brak komentarzy