Klinke Łukasz


lektor, dziennikarz. Najtrudniejsza produkcja to... ta Rodzinna. „To trwało dłużej niż nagrywanie najdłuższych multimediów. Całe 8 miesięcy (z brzuchem włącznie)”.
Łukasz Klinke – urodzony 23.09.1975r. w Warszawie.

   Na pytanie czym się zajmuje odpowiada: „ lektorka, dziennikarka, żonka i dzieciarnia.” Wykształcenie – wyższe udokumentowane, znaczy się pełne. Na rynku lektorskim od 1994 r. - użyczał głosu radiostacjom, by w 2004r. zacząć życie „na własny koszt i ryzyko.” Zaryzykował i porzucił niebezpieczne dla jego głosu formaty, które być może zmusiłyby go do zmiany głosu na damski. Najbardziej znane produkcje, to ostatnio Husqvarna, poza tym m.in. nagrania dla Google'a i Microsoftu. Najtrudniejsza produkcja to...  ta Rodzinna. „To trwało dłużej niż nagrywanie najdłuższych multimediów. Całe 8 miesięcy (z brzuchem włącznie)”. Filmy to jego konik, ostatnio seriale, seriale i seriale, „Curb your Enthusiasm” na przykład, ale ulubionym zajęciem Łukasza jest podniecanie się perkusistami i wszelakimi winami. A o codzienności nie chce zapomnieć, bo czerpie z niej i lubi ją po prostu. Gdyby nie był tym, kim jest, chciałby być: Johnem Bonhamem, Davem Lombardem bądź innym „zwierzakiem”.  Do ulubionych mikrofonów zalicza wszystkie, które stoją, nie chyboczą się i nie trzeszczą. Lektorski ideał to Mike Patton i dlatego, gdyby mógł wybrać bohatera, którego głos by podkładał, byłby to ..... Król Lew, grany właśnie przez... Mike'a Pattona. Życiowe motto to: Alleluja i do przodu. Zażółć gęślą jaźń – to zestaw łamiący potrafiący „połamać” mu język. Początkującym radzi jak najwięcej samokrytyki.  A  największa wada tej pracy to: „niemożność bycia Pattonem lub Bonhamem. Na zawsze pozostaje bycie Klinkem”. Od współpracowników oczekuje...  dobrego gustu, bo nie rozumie, jak można nie doceniać... Pattona.


Posłuchaj: Łukasz Klinke
Aby komentować musisz się zalogować!