Hajduczenia Adam
 |
urodzony 29.09.1967r. w Białymstoku. Wykształcenie wyższe – aktor, logopeda, lektor, twórca reklam. Jego dotychczasowa kariera to teatr, rozgłośnie radiowe lokalne i ogólnopolskie, różnego rodzaju produkcje reklamowe, filmy, reklamy telewizyjne. |
Adam
Hajduczenia – urodzony 29.09.1967r. w Białymstoku.
Wykształcenie wyższe – aktor, logopeda, lektor, twórca
reklam. Jego dotychczasowa kariera to teatr, rozgłośnie radiowe
lokalne i ogólnopolskie, różnego rodzaju produkcje
reklamowe, filmy, reklamy telewizyjne. Lektorem został pracując w
radiu, gdzie tworzył własne programy i nagrywał reklamy, a ma ich
na koncie baaaardzo dużo. Dlatego nie wie, która z nich jest
najbardziej znana.
Książki i żeglarstwo to rzeczy, dzięki którym
potrafi zapomnieć o codzienności i temu się oddaje w wolnych
chwilach. Swój głos najchętniej podkłada w filmach i
reklamach telewizyjnych i, jak do tej pory ze wszystkimi produkcjami
sobie radzi. Problemów nie ma również z trudnymi
wyrazami, wszak jest logopedą. Uważa, że nie można żyć w przekonaniu, że czegoś nie da się zrobić, zanim się nie spróbuje, może dlatego na pytanie czego by nie zrobił,
odpowiada - „nic mi nie przychodzi do głowy”.
Ulubiony mikrofon
to AKG SOLIDTUBE, lektorom radzi rozgrzewkę dykcyjną przed
nagraniem, a początkujących ostrzega, że jeśli ma się problemy z
dykcją, to nie ma czego szukać w tym zawodzie. Uważa, że ta praca
nie ma żadnych wad, od współpracowników oczekuje
uczciwości, a umowa, to rzecz święta.
| polscylektorzy | 2010-12-08 1 | Głos "Gazety Wyborczej" ma irytować, zwrócić uwagę. Delfinek jesteś potwierdzeniem tego. On jest jedyny w swoim rodzaju, czyli wyjątkiem. A jak wiadomo wyjątki ... | | | delfinek | 2010-03-31 0 | "Ulubiony mikrofon to AKG SOLIDTUBE, lektorom radzi rozgrzewkę dykcyjną przed nagraniem, a początkujących ostrzega, że jeśli ma się problemy z dykcją, to nie ma czego szukać w tym zawodzie."
Pozwolę sobie nie zgodzić sie z tą opinią, choć przyznaję, że sam jestem za perfekcujną dykcją u lektorów.
Proszę zwrócić uwagę na głos " Gazety Wyborczej", który od miesięcy irytuje ewidentymi wadami wymowy. I to w ogólnopolskiej TV.
| |
|
|
|
|
|