Ryk Marcin
 |
urodzony w Sosnowcu. Lektor, którego historia lektorska rozpoczęła się w radio internetowym, z którego zresztą wywodzi się niejedna sława FM`u. |
Marcin Ryk - urodzony w Sosnowcu.
Lektor, którego historia lektorska rozpoczęła się w radio internetowym, z którego zresztą wywodzi się niejedna sława FM`u.
Najpierw był prezenterem radiowym, potem został lektorem, bo ktoś powiedział: „Spróbuj!” i spróbował. Jak sam mówi:"Moja historia lektorska rozpoczęła się w radio internetowym, z którego zresztą wywodzi się niejedna sława FM`u. Całkowicie przypadkowo spróbowałem sił jako lektor - po tym jak ktoś uświadomił mnie o wyjątkowej barwie głosu... Początki były trudne - oj trudneeee. Nie ma szkół lektorskich, dlatego fachu trzeba uczyć się samemu. Ale jeśli coś stanie się prawdziwą pasją, to potem idzie coraz lepiej. W miarę upływu czasu, poznając nowych ludzi z branży i szkoląc warsztat interesować się mną zaczęły duże media, w ten sposób rozpocząłem współpracę z RMF FM, Eską, AntyRadiem, Planetą FM, zostałem głosem Radia Lublin. Ciągle się uczę operowania głosem - to specyficzny zawód, ale dostarcza masy emocji i uśmiechu. Nie mam konkretnych ideałów, wzorów. Staram się słuchać każdego lektora, zwracam uwagę na najmniejsze szczegóły i w ten sposób jestem non stop w temacie "jak to się mówi". Mój osobisty sukces głosowy to to, iż ludzie lubią kiedy mówię. A to największy komplement i sukces dla lektora - zaciekawić ucho słuchacza. Nie podaję konkretnych nagrań jako sukcesy - ponieważ każde kolejne nagranie to wyzwanie, coś nowego, nad czym trzeba specyficznie i indywidualnie posiedzieć. Najchętniej podkłada głos w dubbingach i reklamach innych niż wszystkie, ale świetnie czuje się również w scenkach, energicznych rzeczach. Najbardziej znaną produkcją Marcina jest ewidentnie Majonez Hellmans. Za największą wadę tego fachu uważa krótkie i nagłe terminy realizacji. Z mikrofonów wybrał sobie kilka ulubionych: modele U87, U47, C12 z racji szlachetności, a model VM1 z racji nowoczesności. Słuchanie muzyki i gra głosem to jego hobby, ale przede wszystkim muzyka pozwala mu zapomnieć o codzienności. Od swoich współpracowników oczekuje sumienności i ... hojności. Początkującym radzi: „Do not give up!”, bo jak mówi: „ 90% problemów nigdy się nie przytrafia, 10% możemy z łatwością rozwiązać”Posłuchaj: Marcin Ryk
Źródło:http://www.gugyl.pl
| tomekb | 2011-01-21 1 | Nikt nie mówi bo jakoś odpuściłeś nakręcanie tego. A Marcin całkiem nieźle sobie radzi. Co mnie tylko utwierdza w przekonaniu by nie słuchać krytykantów. | | | Rino Pawletta | 2011-01-20 1 | monday, spójrz na daty;) O Marcinie nikt już nie mówi i nawet nie pamięta;) Tak się skończyła wielka sprawa, lecz któż by mógł przypuścić, że przejdzie całkiem bez wrażenia w obojętności pustki... To tak jak z lotem jest na księżyc lub jakąś inną gwiazdę: polecisz tam na próżno, choć lecieć chcesz naprawdę...
L.Cohen;) | | | monday | 2010-10-18 0 | Chyba żaden lektor umieszczony w dziale "sylwetki" nie budzi takich emocji. Marcin powinien założyć jakiś fanklub tutaj chyba ...
"To czy Marcin ma talent czy nie będą ocenić jego pracodawcy a nie wy. " I tego się trzymajmy! Szczęśliwości życzę :-) | | | delfinek | 2010-01-20 1 | Do Mateo. Kolego zainwestuj w słownik ortograficzny, bo to wstyd, żeby .... lektor? takie blędy popelniał. Acha...zwracaj uwagę na końcówki wyrazów, ktore czytasz. TRZEBA JE WYMAWIAĆ RÓWNIEŻ! A potem pouczaj innych. Chociaż cóż wartościowego mógłbyś komuś przekazać z wyjątkiem chamskich przytyków. | | | D.Dejf.M. | 2009-12-29 2 | | sorki za literówkę, miałem na myśli > wy < ... | | | D.Dejf.M. | 2009-12-29 2 | To czy Marcin ma talent czy nie będą ocenić jego pracodawcy a nie wy. Wstyd mi za was starzy, zakochani w sobie egoiści. Nie uczycie pokory a co dopiero fachu.
/>
Zazdrościcie chłopakowi bo ?
.. a wiecie czym się różni młody Polak od starego ? tym, że młody pokornie myśli, słucha, jest ambitny i zawsze głodny nauki, a stary…. też myśli, ale nad tym jak tu podcinać skrzydełka temu młodemu ( są zapewne wyjątki – lecz to nie was Panowie Rino i Mateo mam na myśli )
/>
Obyśmy szybko się doczekali nowych pokoleń, bo wierzę , że w doczekamy się my Wszyscy lepszego jutro, a nie tylko way ( wybaczcie , ale ciągle przez małe „ w „ )
Uczmy się szybciej, to nie boli.
Pozdrawiam cię Ryku! />
Życzę zdrowego gardła i wytrwałości.
Dawid „ Dejf „ Motyka />
| | | Rino Pawletta | 2009-12-06 1 | ..."początki były trudne.."??? Raczej POCZĄTKI SĄ TRUDNE, OJ TRUDNE - koleś nie ma żadnego doświadczenia... | | | Rino Pawletta | 2009-12-06 1 | Faktem jest, że nie ma tu zbyt wiele prawdy - kompletne brednie. Młodociany pseudolektor opisuje siebie jako mega gwiazdę i doświadczonego LEKTORA... Szkoda, że nikt tego nie moderuje... Dla mnie to celowe wprowadzanie w błąd odwiedzających encyklopedię głosów... | | | Mateo | 2009-12-05 2 | a ja skomentuje :) na www.gugyl.pl nie ma tych bredni to po pierwsze... po drugie ... ta cała biografia przypomina mi stek bzdór śmierdzących kupą za przeproszeniem. | | | Rino Pawletta | 2009-12-02 1 | | bez komentarza nawet | | | tomekb | 2009-09-08 1 | | hahah szalony lansik | | | marow | 2009-09-04 1 | | Ryku zmień fotkę , bo myślałem że to ten od mody ..... no wiesz :) Jacyków | |
|
|
|
|
|