Piotr Borowiec


Czym dla Piotra Borowca jest zawód lektora? Dlaczego lubił czytać filmy dla dzieci? ....

- Wolny zawód jest swoistą pułapką. Będąc własnym szefem, zawsze znajdziesz argument do intensywniejszej pracy - mówi Borowiec, absolwent krakowskiej Szkoły Teatralnej. Pierwsze doświadczenia w pracy z mikrofonem zdobywał w Radiu Kraków oraz w studiu reklamowym Nieustraszeni Łowcy Dźwięków. W połowie lat 90. przyjechał do Warszawy, żeby spróbować swoich sił jako lektor filmów fabularnych. Czytał m.in. kilka adaptacji Szekspira dla TVP oraz "Ally McBeal" i "Zbuntowany anioł" w Polsacie i "Ostry dyżur" w TVN. - Na początku lubiłem czytać filmy dla dzieci, gdyż miałem poczucie, że jest to prezent dla moich synków, którzy nie widywali mnie wtedy zbyt często - mówi. Jego zdaniem najtrudniej czyta się wzruszające filmy. Nagrał serwis obsługi dla Idei i dziwnie się czuje, gdy dzwoniąc do kogoś słyszy własny głos mówiący "Połączenie nie może być zrealizowane!".


Źródło: Metro z dnia 2005-01-24, ostatnia aktualizacja 2005-01-24 19:43

Aby komentować musisz się zalogować!