Próba mikrofonu
PRÓBA MIKROFONU

Rodzina i znajomi mówią, że masz fajny głos. Marzysz o pracy lektora, ale brakuje Ci pewności i doświadczenia? Sprawdź się tutaj! Wykup wizytówkę, poddaj się ocenie odwiedzających, zostaw namiar do siebie. Kto wie, być może wpadniesz komuś w ucho!

Pierwszy w tym roku ochotnik podkreśla, że Wasze opinie będą bardzo ważne. A zatem - nie żałujcie dobrych rad!

Hej! To ja Artur. Mam takie jedno małe marzonko (wersja zdrobniała od marzenie). Chciałbym pracować z mikrofonem. W sumie mam jeszcze drugie. Chciałbym, by mikrofon chciał pracować ze mną. Na razie nie wiem czy współgramy ze sobą, a „majk” tak jakoś nieznośnie milczy, więc pomyślałem, że zapytam szanowne profesjonalne grono o opinie czy z tej mąki będzie chleb. No OK, może być bułka.

A tak ciutkę poważniej to... jestem Artur. I jestem samoukiem, jeśli chodzi o użyczanie głosu. Nie mam większych doświadczeń związanych z jego profesjonalnym nagrywaniem, jedynie nagrywki do tzw. szuflady i jednorazowy udział w warsztatach lektorskich w jednym z warszawskich studiów kilka lat temu. Po wielu opiniach o „radiowym” głosie i po zaciętej walce w pokonywaniu nieśmiałości, zdobywam się na to aby podzielić się swoimi nagraniami i zasięgnąć Waszej bardzo dla mnie ważnej opinii. I tak, tak... jest to postanowienie noworoczne :)

 

 

Próbki audio

00:00/00:00
  1. Próbka nagrania użytkownika 1
  2. Próbka nagrania użytkownika 2
  3. Próbka nagrania użytkownika 3

Oceń próbkę

0 (0 głosów)
Vote up!
Vote down!

Komentarze (2)

2019-01-12 Artur Pęciak

Może ktoś coś dobrego lub pouczającego raczy rzec :)

2019-01-15 Przemysław Strzałkowski

Panie Arturze, narracja (2) pozostawia mieszane odczucia. Z jednej strony nieźle podaje Pan sens tekstu, podkreślając odpowiednie słowa. Wydaje się, że czuje Pan melodię zdania. Z drugiej strony to staranie gubi się w niedociągnięciach technicznych, które niestety wysuwają się na pierwszy plan. Na przykład:

- tu i ówdzie mlaskanie

- tempo ogólnie do wyrównania, trzeba się starać trzymać stałe

- przyspieszenia na poszczególnych słowach, które przez to zostają "zjadane"

Natomiast udało się Panu zróżnicowanie pomiędzy próbką reklamową dynamiczną (1) a typowo "mruczankową (3).

Sam głos i sposób "kokietowania" słuchacza mnie nie ujmuje, ale to moje wrażenie. O tym, czy będzie z tego bułka - lub nawet chleb - decyduje rynek. Jeśli odczuwa Pan naprawdę silną motywację - proszę próbować. A jeśli nie jest Pan gotowy na mozolne, uparte próby bez gwarancji sukcesu - to warto lepiej wykorzystać czas. Cóż, bywa, że film "zjechany" przez niektórych krytyków ma powodzenie wśród widzów. Zatem być może następne komentarze powiedzą więcej dobrego, niż pouczającego ;)

 

Zawodowcy do wynajęcia

reklama

Agencja MediaNawigator.com